Powyższa praca to wariacja na temat lnu i wełny sfilocwanej z jedwabiem. Do tego podszewka i skórzane uchywyty. Pakowna. Właścicielka nosi w niej stosy dokumentów. I jeszcze inne rzeczy, o których nie chcę wiedzieć ...
Średniej wielkości torebka z klapką. Kwiatki wykonałam z jedwabiu. Torebka wykonana bez żadnego szwu, jak na filcową pracę przystału. Tylko wełna, woda i mydło.
Kolejna pakowna torba. Tym razem wariacja na temat polskiej łąki i maków.
Morska. Ręcznie zszyłam złota nicią (w tym przypadku szew i igła użyta świadomie) różne kawałki ficlu, które zostały z wcześniejszej produkcji.
Moja pierwsza inspiracja kirgiskim shidakiem. Tydzień pracy i pikowania...
Kolejna pakowna torba w formacie A4+. Suwak wszyty ręcznie. Dodakowo zdobienia ze szklanych koralików.
A to moja ukochana, pierwsza torebka, wykonana pod okiem fachowca - Agnieszki Jackowiak (swoją drogą to dzięki niej zdecydowanie wkroczyłam na wełniany szlak. Serdeczne pozdrawiam!).
a to już torebka wykonana samodzielnie -wariacja na temat
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz